Czy toksyna botulinowa jest tiksotropowa?
Jak jedno pytanie doprowadziło mnie do stworzenia koncepcji „Niewidzialnych Sił Botoksu”
Nauka nie polega na szukaniu potwierdzenia własnych przekonań. Polega na odwadze, by je zakwestionować.
Tak właśnie rozpoczęła się moja praca nad nowym spojrzeniem na botoks.
Od wielu lat zajmuję się medycyną estetyczną i szkoleniem lekarzy, pielęgniarek, oraz innych profesjonalistów. Im dłużej pracowałam z toksyną botulinową, tym częściej zadawałam sobie pytanie:
Dlaczego dwa zabiegi wykonane tą samą toksyną, tą samą dawką i u podobnych pacjentów mogą dawać różne efekty?
Odpowiedź wydawała się oczywista – anatomia.
Ale wiedziałam, że to nie wystarcza.
Inspiracja przyszła z kwasu hialuronowego
Podczas pisania rozdziałów do mojej książki PRZEWODNIK PO KWIASIE HIALURONOWYM W MEDYCYNIE ESTETYCZNEJ (https://medical-beauty.pl/e-book-rodzaje-kwasu-hialuronowego/) dotyczących wypełniaczy analizowałam właściwości reologiczne kwasu hialuronowego:
- lepkość,
- sprężystość (G’),
- kohezję,
- moduł lepki,
- tiksotropię.
Tiksotropia szczególnie mnie zaintrygowała.
To zjawisko, w którym materiał pod wpływem działania sił mechanicznych staje się bardziej płynny, a po ustaniu tych sił stopniowo odzyskuje swoją strukturę.
Pomyślałam:
Czy podobne zjawisko może zachodzić podczas podawania toksyny botulinowej?
Hipoteza
To było pytanie naukowe.
Jeżeli toksyna zachowuje się podobnie do niektórych żeli, być może:
- szybkość podania,
- nacisk tłoka,
- ciśnienie,
- przepływ przez igłę
- zmieniają jej właściwości.
Rozpoczęłam analizę publikacji dotyczących:
- formulacji toksyn botulinowych,
- farmakologii,
- mechaniki płynów,
- dyfuzji,
- rekonstrukcji roztworu,
- właściwości fizykochemicznych preparatu.
Wyniki zaskoczyły mnie
Im więcej czytałam, tym wyraźniej widziałam, że literatura naukowa nie potwierdza klasycznej tiksotropii roztworu toksyny botulinowej.
Po rekonstytucji toksyna jest wodnym roztworem neurotoksyny. Nie tworzy przestrzennej sieci polimerowej charakterystycznej dla usieciowanego kwasu hialuronowego.
Nie znalazłam wiarygodnych badań pokazujących, że roztwór toksyny zmienia lepkość pod wpływemścinania w sposób odpowiadający definicji tiksotropii.
- To był moment, w którym mogłam zakończyć poszukiwania.
- Zamiast tego zadałam kolejne pytanie.
- Skoro to nie tiksotropia, to co naprawdę decyduje o efekcie?
- To pytanie stało się początkiem czegoś znacznie większego.
- Zrozumiałam, że toksyna botulinowa nie wymaga tłumaczenia przez właściwości żeli.
- Ma własną fizykę.
- Własną chemię.
- Własną biomechanikę.
- Własną anatomię funkcjonalną.
- I właśnie z tej analizy narodziła się moja autorska koncepcja:
- Niewidzialne Siły Botoksu
26 sił, których nie widać
Efekt zabiegu nie zależy wyłącznie od liczby jednostek.
Wpływają na niego między innymi:
- chemia roztworu,
- sposób rekonstytucji,
- stężenie,
- objętość depozytu,
- ciśnienie iniekcji,
- tempo podania,
- geometria igły,
- opór tkanek,
- anatomia funkcjonalna,
- analiza wektorów mięśni,
- biomechanika mimiki,
- farmakologia neurotoksyny,
- proces regeneracji płytki nerwowo-mięśniowej.
To właśnie te elementy tworzą niewidzialny fundament każdego zabiegu.
Największym odkryciem nie była tiksotropia
Największym odkryciem było zrozumienie, że botoks należy analizować według własnych praw.
Nie kopiować modeli.
Nie upraszczać działania do schematów punktów iniekcji.
Nie sprowadzać zabiegu do liczby jednostek.
Botoks to połączenie:
- chemii,
- fizyki,
- anatomii,
- biomechaniki,
- farmakologii.
Dopiero ich zrozumienie pozwala wykonywać zabiegi świadomie.
Dlaczego to zmienia sposób myślenia?
Przez wiele lat uczono przede wszystkim:
“Gdzie wkłuć?”
Ja uważam, że ważniejsze jest pytanie:
Dlaczego właśnie tam?
Bo kiedy rozumiesz prawa rządzące zachowaniem preparatu i biomechaniką mięśni, przestajesz wykonywać procedurę według schematu.
Zaczynasz podejmować świadome decyzje kliniczne.
To właśnie odróżnia odtwórcę od eksperta.
Botulinologia – moje spojrzenie
- Nie stworzyłam nowej toksyny.
- Nie odkryłam nowego mechanizmu farmakologicznego.
- Stworzyłam nowy sposób patrzenia na zabieg.
- Sposób, który łączy wiedzę z zakresu chemii, fizyki, anatomii funkcjonalnej, biomechaniki i farmakologii w jeden spójny model analizy.
Tak narodziła się Botulinologia.
Bo nauka nie polega na udowadnianiu, że mamy rację.
Polega na zadawaniu pytań, szukaniu dowodów i gotowości do zmiany własnych przekonań, gdy prowadzą do tego wyniki badań.
Jeżeli rezonuje z Tobą przedstawione podejście i chcesz zgłębić naukowe podstawy nowoczesnej botulinologii, zapraszam do kontaktu oraz udziału w szkoleniach i projektach edukacyjnych Akademii MSP www.akademiamsp.eu oraz www.sekitapilch.pl Wierzę, że zrozumienie mechanizmów działania toksyny botulinowej jest kluczem do wykonywania zabiegów bezpiecznie, świadomie i z najwyższą precyzją.
Treść artykułu ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi instrukcji wykonywania zabiegów medycznych. Zabiegi z wykorzystaniem toksyny botulinowej powinny być wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje oraz zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, Charakterystyką Produktu Leczniczego (ChPL) i obowiązującymi przepisami prawa.
Literatura
https://www.mdpi.com/2072-6651/16/6/266
